Podgląd roboczy
Voicedot
Cennik
Voicedot

Nasza historia

Chcieliśmy wreszcie robić poprawki.

Piotr, założyciel Voicedot

Po 17 latach projektów dla klientów chciałem łatwiej przechodzić od uwag do poprawek. Tak powstał Voicedot.

Uwagi były potrzebne. Szukanie, przepisywanie i powtarzanie wyjaśnień — znacznie mniej.

Praca przed właściwą pracą

W naszym studiu uwagi trafiały do narzędzi projektowych, maili i dokumentów. W jednym projekcie zebraliśmy ponad 200 zgłoszeń w Basecampie. Kolejne przychodziły przez Dokumenty Google i maile.

Przed poprawką trzeba było znaleźć miejsce, zrozumieć komentarz i przekazać go właściwej osobie. Po kilku dniach szukanie mogło zacząć się od nowa.

To było przed Voicedot. Wtedy wyraźnie zobaczyliśmy, że obsługa poprawki potrafi być osobnym zadaniem.

Zaczęliśmy budować w kodzie

W Marvelu udostępnialiśmy i komentowaliśmy projekty graficzne. Potem zaczęliśmy tworzyć działające makiety w kodzie, z agentami programującymi.

Nadal chcieliśmy wspólnie oceniać efekty. Teraz jednak oglądaliśmy działającą stronę, a nie plik z projektem.

Chcieliśmy rozmawiać przy stronie: wskazać miejsce, wyjaśnić uwagę i zachować ją dla osoby, która wprowadzi zmianę.

Przegląd z perspektywy Gabi

Gabi jest moją żoną i wspólniczką. Używa Voicedot do przeglądania stron, które tworzymy w naszym studiu.

Podczas jednego przeglądu makiet stron Holy Studio zostawiła 22 komentarze głosowe na czterech stronach. Komentarze były przypięte do fragmentów, o których mówiła.

Mogła wskazać miejsce i wyjaśnić uwagę bez osobnego dokumentu ze screenami. Głos zamienia się w tekst. Czytam go bez odsłuchiwania nagrań.

Przegląd z mojej perspektywy

Pobrałem wszystkie 22 komentarze przez MCP w Codexie, ze szczegółami strony i elementów. Agent mógł uporządkować uwagi bez utraty powiązania z oryginałami.

Mogę omówić uwagę przy stronie i przekazać ją agentowi. Mam z czym ruszyć dalej, bez kolejnego zbierania notatek.

Nadal wybieramy zmiany, uzupełniamy brakujące informacje i sprawdzamy wynik. To nasza odpowiedzialność. Wyjaśnienia mamy pod ręką podczas pracy.

Przydatne uwagi. Dobra robota.

Chcemy ułatwić przekazywanie uwag, które pomagają poprawić stronę. Sama mniejsza liczba komentarzy nie oznacza skończonego projektu.

Możesz mówić lub pisać. Zespół czyta tekst. Rozmowa zostaje przy wskazanym miejscu. Te same uwagi trafiają dalej do programisty lub agenta.

Chcemy przechodzić do zmian, kończyć projekty i budować kolejne rzeczy. Obsługa uwag ma w tym pomagać.

Zobacz, jak to działa.

Zobacz, jak od komentarza dojść do wspólnych ustaleń.

Sprawdź, jak wygląda uwaga po stronie autora i zespołu.

Zobacz stronę odbiorcy

Próba na żywo jest niedostępna. Zobacz przygotowany przykład.